Duathlon Energy Triathlon Energy Energy Meeting MTB Energy Run Energy Energy Events

Duathlon energy

01.10.2018 303

LOTTO Duathlon Energy: Mistrzostwa Polski dla twardzieli

##CZASnaCIEBIE, #gniewino, #imprezy

Mistrzostwa Polski w duathlonie na dystansie standard okazały się imprezą dla prawdziwych twardzielek i twardzieli. Zaledwie osiem stopni Celsjusza i porywisty wiatr sprawił, że rywalizacja toczyła się na trzech polach. Z rywalami, z samym sobą oraz z przejmującym zimnem. Wszyscy, którzy dotarli do mety LOTTO Duathlon Energy w Gniewinie wykazali się hartem ducha.

- Ale zimno – to krótkie zdanie można było najczęściej usłyszeć w niedzielny poranek w Gniewinie. Chyba nie było żadnej zawodniczki i zawodnika, którzy nie rozmawialiby o pogodzie. Tylko najwięksi optymiści zwracali uwagę na jeden element pogody. Ale nie pada deszcz – mówili. Na szczęście – dodawali inni.  Wielu z nich do ostatniej chwili zastanawiało się czy wystartować w getrach czy w krótkich spodenkach. Inni szukali osób, które mogłyby pożyczyć rękawiczki. Decyzja jak się ubrać okazywała się strategiczna.

Zobacz: Wyniki MP AGE Group | Wyniki MP Elita i U23

Podwójne mistrzostwo

I tak o godzinie 11 wystartowali. Podczas pierwszego biegu na dystansie standard zawodnicy mieli do pokonania 10 kilometrów. Następnie do przejechania 40 kilometrów na rowerze i ponownie pięć kilometrów do przebiegnięcia. Start usytuowany był na stadionie. Tam też były nawrotki na biegu. W pierwszej części zawodów aż czterokrotna, w drugiej biegowej dwie. Dzięki temu zarówno kibicie jak i zawodnicy dokładnie wiedzieli jak wygląda rywalizacja na trasie. A ta, mimo przejmującego zimna, już od samego początku była gorąca.

Pierwsi rywalizację rozpoczęli zawodowcy. Od samego początku ton rywalizacji nadał Krzysztof Hadas, który natychmiast wypracował sobie kilka metrów przewagi, którą cały czas powiększał.

- Plan jest taki, aby zdobyć dzisiaj dwa złote medale mistrzostw Polski – mówił przy śniadaniu Krzysztof. – Wśród seniorów i w kategorii U23.

Hadas przewagę wypracowaną na pierwszym biegu nie stracił także na rowerze. Mimo, że za nim jechał Jacek Krawczyk i Maciej Kubiak. Cisnęli ile sił w nogach, ale nie udało im się dogonić lidera. Na drugim biegu Hadas potwierdził, że tego dnia był najlepszy.

- Plan był taki, aby od początku nadać swoje tempo – powiedział na mecie. – Cieszę się, tym bardziej, że za trzy tygodnie jadę na mistrzostwa Europy. Metoda ta sprawdziła się podczas półmaratonu i chciałem tak samo zrobić tutaj. Wyszło tak jak miało wyjść.  

- Krzysztof w pełni zasłużył na zwycięstwo – twierdził drugi na mecie Jacek Krawczyk. – Goniliśmy z Maćkiem, ale się nie udało.

– Nie spodziewałem się tak dobrego wyniku, nie spodziewałem się medalu – powiedział trzeci Maciej Kubiak.

Czas zwycięzcy to 1:49:01. Drugi Krawczyk stracił do młodzieżowego wicemistrza świata 2 minuty i cztery sekundy, a trzeci Kubiak dodatkowe 54 sekundy. Maciej żartował na mecie, że jest mistrzem Polski wśród starszych zawodników. Bo warto podkreślić, że Hadas i Krawczyk stanęli także na najwyższym podium w U23. Podium młodzików uzupełnił Igor Siódmiak.

Złoto zawsze smakuje

Wśród Pań najszybsza podczas Lotto Duathlon Energy był Olga Kowalska, która na metę wbiegła po dwóch godzinach 11 minutach i 55 sekundach. Była bardzo zadowolona. Żałowała tylko, że roweru nie udało się pojechać z jakąś z dziewczyn. Byłoby jeszcze mocniej. Na stwierdzenie, że takie zwycięstwo smakuje jeszcze lepiej odpowiedziała:

- Złoto zawsze smakuje najlepiej – powiedziała świeżo upieczona Mistrzyni Polski w duathlonie na dystansie standard.

Druga na mecie zameldowała się Kamila Lulińska, która straciła do liderki niespełna dwie minuty. Jej czas to 2:13:44. Trzecia była Oliwia Kwaśkiewicz z czasem 2:16:28. Do brązowego medalu mistrzostw Polski Oliwia dołożyła złoty w kategorii U23.

Amatorzy walczyli do końca

Równie ciekawa, a może nawet ciekawsza walka o medale toczyła się za plecami zawodników PRO. Różnica między pierwszym a drugim amatorem wynosiła ułamki sekund. Na metę równocześnie wbiegli Christopher Pietruczuk i Michał Czapiński, który gonił młodszego rywala do ostatniej chwili. Ich czas 1:55:18, a o zwycięstwie decydowały centymetry. Obaj Panowie zostali Mistrzami Polski w kategoriach wiekowych. Pierwszy z nich, młodszy w kategorii M3, a drugi w kategorii M5. Dużo działo się także wśród amatorek. W pierwszym biegu ramię w ramię biegły Katarzyna Kaczkowska i Anna Halska. Na rowerze do walki o zwycięstwo dołączyła Justyna Woźniak. Jednak klasę mistrzowską na drugim biegu pokazała najstarsza w tym gronie, Kaczkowska, która wygrała z czasem 2:12:46

- Nie goniłam liderki, bardziej oglądałam się za siebie i chciałam obronić drugie miejsce. Zawodniczka, która była za mną świetnie biega dlatego tym bardziej cieszę się, że udało mi się obronić drugą pozycję – powiedziała na mecie Justyna Woźniak, która do Katarzyny straciła niespełna trzy minuty, a nad trzecią Halską miała 87 sekund przewagi.

- To był dobry sezon i cieszę się, że udało mi się na koniec zdobyć medal mistrzostw Polski – powiedziała Katarzyna Kaczkowska, która wygrała w kategorii wiekowej K5. Druga Woźniak wygrała w K3, a Halska w K4.

Dzieciaki biegały

Warto podkreślić, że zanim na starcie stanęli zawodnicy PRO i amatorzy jeszcze wcześniej rywalizowały dzieci. A wszystko to w ramach Muller’s Energy Kids Run. Najmłodsi ścigali się na trzech dystansach: 200 metrów, 500 i kilometra. Na słowa uznania zasługuje szczególnie 4-letnia Róża Dobrzyńska, która nie wystraszyła się zimna i przebiegła samotnie 200 metrów. Na dystansie 500 metrów wygrała Kaja Mewelt i Gustaw Marszałek. Największa grupa zameldowała się na starcie tysiąca metrów. I tutaj klasą dla samego siebie okazał się Kacper Bieszke, który przebiegł kilometr w czasie 3 minut. Drugiego rywala wyprzedził o 34 sekundy, a był nim Dawid Kloskowski. Podium uzupełnił Antoni Dopke. Wśród dziewcząt wygrała Ania Gackowska z czasem 4:12, przed Wiktorią Sochą i Eweliną Bielecką.

Zapisy już 1 i 7 października

Lotto Duathlo Energy w Gniewienie, w ramach którego odbyły się Mistrzostwa Polski w duathlonie na dystansie standard zamknęły cykl imprez spod znaku Energy. A już 1 października starują zapisy do MTB Energy, pierwszego na północy 4-dniowego wyścigu etapowego. Natomiast 7 października ruszają zapisy cyklu Triathlon Energy 2019. W przyszłym roku nie zabraknie także cyklu duathlonowego, ale na start zapisów musimy jeszcze poczekać.

Więcej informacji na temat zapisów i imprez 2019 na:

www.TriathlonEnergy.pl i www.MtbEnergy.pl

Dawid Majakowski

Następny artykuł

Partner Tytularny Cyklu

Partner Mistrzostw Polski w duathlonie

Patron medialny cyklu

Patron medialny cyklu

Aktywni - Swim, Bike, Run